Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wizaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wizaż. Pokaż wszystkie posty

Doładowanie kosmetyków!

Cześć!

Dziś znów chciałabym się Wam pochwalić nowymi zdobyczami :)
Dla mnie kosmetyków nigdy nie jest dość, więc staram się brać udział w różnych akcjach testerskich, żeby pisać Wam moje obiektywne recenzje.

Zero sztucznego słodzenia!

Na stronce wizaz.pl zgłosiłam chęć przetestowania zestawu pielęgnującego dla włosów z olejkiem arganowym z serii Dove Nourishing Oil Care.
...i udało mi się!

Bardzo się zdziwiłam, gdy przyszła do mnie paczka z kosmetykami, a ja nawet nie wiedziałam gdzie mogłam ją zamówić :D jednak 2 dni po przyjściu przesyłki otrzymałam e-mail z gratulacjami i informacją, że zostałam testerką kosmetyków Dove. 


Zawartość tej torby miło mnie zaskoczyła:


Pierwszy produkt to szampon, ma przyjemny zapach, aż chce się myć włoski!


Drugi kosmetyk to minutowa odżywka do spłukiwania z tej samej serii, taki sam zapach jak szampon, może bardziej intensywniejszy. Wyciskając można zauważyć 2 kolory, ale wszystko opisze w późniejszej recenzji, która za niedługo się ukaże :)


I trzecim produktem jest odżywka w sprayu bez spłukiwania, dwufazowa, super przyjemny zapach!


Testuje je już od tygodnia, także myślę, że w najbliższym czasie możecie się spodziewać recenzji :)
Zakupioną wcześniej odżywkę bez spłukiwania w sprayu Gliss Kur niestety musiałam odłożyć, gdyż na bieżąco muszę pisać swoje opinie dotyczącą tego zestawu Dove. Ale co się odwlecze to nie uciecze ;)

W tamtym tygodniu także zamówiłam na stronie SKLEPU SALEX z serii Danielle Laroche wodny żel do mycia twarzy i wygląda on tak:


Nie wiedziałam, że będzie z pompką, bo na stronie sklepu nie było zdjęcia akurat tego produktu. Kupiłam go w promocji za 12 zł a jego regularna cena wynosi 24 zł. Można go zamówić TU

Z jego przetestowaniem także musze poczekać, gdyż w chwili obecnej testuję płyn do cery trądzikowej Lichtena. 
Nie spotkałam się jeszcze z opinią na temat tego wodnego żelu, a tym bardziej z kosmetykami tej marki, więc postanowiłam spróbować :)

Przy okazji jeszcze pochwalę się Wam, że dziś otrzymałam e-maila dotyczącego wybrania mnie do testowania masła z olejkiem arganowym Wild Argan Oil marki The Body Shop!
Akcja ta odbywała się na FB i jestem mile zaskoczona, że należę do tych szczęściar :P

Jednak jest jeszcze jedna niespodzianka...
...spośród wszystkich recenzji tego masła komisja ma wybrać najciekawszą, która zostanie nagrodzona weekendem dla dwóch osób na Mazurach! 
Postaram się bardzo rzetelnie przetestować  masełko i popracować nad najciekawszą opinia ze wszystkich. która spodoba się komisji konkursowej i kto wie, może mi się uda... 


Trzymajcie się! :)